Audyt dostępności: co organizacje pomijają najczęściej
Rozmowa z audytorem certyfikowanym przez IAAP (International Association of Accessibility Professionals) o typowych błędach w polskich serwisach internetowych, różnicy między audytem automatycznym a manualnym i o tym, jak wygląda praca z czytnikiem ekranu NVDA.
Fragmenty rozmowy:
Narzędzia automatyczne wykrywają około 30-40 procent błędów dostępności. Reszta wymaga uruchomienia czytnika ekranu i przejścia przez stronę krok po kroku. Większość organizacji zatrzymuje się na etapie raportu z Lighthouse i uznaje, że temat jest zamknięty.
Największy problem to formularze. Pola bez etykiet, komunikaty błędów bez powiązania z polem, brak informacji o wymaganym formacie danych. To nie są trudne rzeczy do naprawienia, ale wymagają zrozumienia, jak czytnik ekranu czyta stronę.